Tag Archives: Babcia Janka

Całusy od babci Janki

Znowu rok minął od ostatniego dnia babci, a od Was żadnej wiadomości. Babcia Janka jednak nigdy nie traci nadziei i ciągle pyta się czy nie napłynął list. Oczywiście i w tym roku, babcia prosiła żebym zamieścił odpowiednią fotkę na tę okazję. A poniżej pozostałe zdjęcia w galerii:(naciśnijcie na zdjęcie by obejrzeć w pełnym wymiarze.

Boże Narodzenie się zbliża.

Przy okazji kolejnego spaceru nad Lake Elizabeth we Fremont, zauważyliśmy razem z babcią Janką, że przygotowania do Bożego Narodzenia zawitały już nawet i w to miejsce. W sąsiedztwie oczywiście widać już lampki choinkowe zawieszane tradycyjnie wokół wejść domów,ale bombki na żywej choince w środku parku?  Tego jeszcze nie było. Oczywiście samo robienie zdjęć ma tendencję [...]

Po wielkiej wichurze, króliki hasają.

Wczoraj, w Kalifornii trochę powiało. Co prawda bardziej na południu, w okolicach Los Angeles, ale i u nas drzewa się gięły, liście spadały, płoty się przewracały. Dzisiaj trochę ucichło, więc postanowiliśmy z babią udać się na krótki spacer po okolicy aby obejrzeć czy w nasze sąsiedztwo również odczuło skutki silnych wiatrów. No i odczuło. Zauważyliśmy, że większość [...]

Czas na nowe fotki, czyli babcia musi pozować

Kochane dzieci, Znowu przysnąłem i ponad 2 tygodnie upłynęły od ostatniego wpisu.  Okazja co prawda była smutna, ale jak to mądrzy ludzie mówią- czas leczy rany. Nie wiem czy można się  z tym pogodzić, ale fakt pozostaje faktem: życie płynie dalej, i to nieubłaganie. Nie ma znaczenia czy się możemy z tym zgodzić, czy też [...]

Kolejna sobota z uśmiechem na twarzy czyli robienie pierogów część 4.

To rzeczywiście tylko drugi wpis na temat soboty z pierogami, ale tak na prawdę było takich sesji już cztery… w tym roku. Ksiądz Andrzej (proboszcz) wrócił z urlopu w Polsce, więc i było się czym pochwalić: ponad 4 tysiące ręcznie wyrobionych, ugotowanych i zamrożonych pierogów. Przed nami tylko jeszcze 2 spotkania pierogowe i będziemy gotowi [...]