Category Archives: Fotografia

Zdjęcia to na prawdę jedno z najbardziej wyciszających zajęć, gdzie można nie tylko dużo zobaczyć, ale i utrzymać się w kondycji.

Boże Narodzenie się zbliża.

Przy okazji kolejnego spaceru nad Lake Elizabeth we Fremont, zauważyliśmy razem z babcią Janką, że przygotowania do Bożego Narodzenia zawitały już nawet i w to miejsce. W sąsiedztwie oczywiście widać już lampki choinkowe zawieszane tradycyjnie wokół wejść domów,ale bombki na żywej choince w środku parku?  Tego jeszcze nie było.

Oczywiście samo robienie zdjęć ma tendencję do przyciągania ludzi, którzy chcą się dowiedzieć w czym rzecz, co się dzieje. I tym razem tak się stało. Mały chłopiec na rowerku zmusił swoich rodziców do tego by się zatrzymali i zaczął wypytywać się dlaczego robię zdjęcie. Sęk w tym, że łatwo dał się zmanipulować do pozowania i Get the whole story »

Park ( waszych dawnych) zabaw coraz bardziej w stylu jesiennym.

Od kilku dni temperatura we Fremont spadła do „nieprawdopodobnego” [według babci Janki] poziomu 15-17 stopni Celsiusza. Mimo wielu protestów babcia poddała się i zdecydowała się na popołudniowy spacer w parku Lake Elizabeth.

Było rzeczywiście trochę wietrznie, ale widokowo bardzo ciekawie. Ponieważ moja nowa mała kamera wędruje zawsze ze mną, nie omieszkałem zrobić kilka zdjęć.

Test udał się (chyba ), bo większość zdjęć po ostatecznych oględzinach, i małym „dopieszczeniu” wygląda nawet nieźle.

Oczywiście to nie wszystkie zdjęcia, ale chyba lepiej zamieszczę kilka niż nic. Get the whole story »

Listopad zawitał również do Fremont

Kochane dzieci,

Listopad kojarzy się głównie z opadającymi liśćmi, zimnymi nocami i okazją odwiedzenia naszych najdroższych, którzy od nas odeszli, na cmentarzach. Ktoś by pomyślał, że to okres szary. nieprzyjemny, wręcz depresyjny. Wydawało by się, że jedynym rozsądnym rozwiązaniem byłoby zawinięcie się w ciepły koc przy kominku i czytanie książek, lub oglądanie telewizji.

Również można przyjąć inną postawę. Amerykanie mają powiedzenie „You have a lemon, make a lemonate”. Nie odnoszą się tutaj do owocu (mam nadzieję, że nacisnęliście na linkę i zapoznaliście się ze wszystkimi definicjami tego słowa).  Nadchodząca jesień przynosi mnóstwo kolorów i dlatego większość fotografów oczekują na nią z wielką niecierpliwością.

Wczoraj odwiedziliśmy z babcią groby naszych znajomych, którzy pochowani są na Cmentarzu w Santa Clara. Przepiękne miejsce. Jak ze zdjęć widać, cmentarz ten zupełnie ma inny wygląd od tych, do których przywykliśmy oglądać w Polsce. Inne nagrobki, trawa regularnie koszona, a jednak wiadomo, że jest to miejsce wyjątkowe.

Z racji tego, że w USA 1 listopada nie jest świętem państwowym i ludzie nie mają dnia wolnego tak jak to ma miejsce w Polsce, odwiedzanie grobów z reguły następuję w najbliższą niedzielę. Get the whole story »

Wielokrotnie mniej oznacza więcej… czyli wiewiórka w powietrzu.

Oglądając zdjęcia zrobione przez fantastycznych fotografów szybko dochodzimy do jednej konkluzji – mniej na zdjęciu dale większy efekt wizualny: kolor, ilość obiektów,ludzi, itd.  Od czasu do czasu kadr kamery daje nam właśnie moment, gdzie na bardzo pustym tle widnieje jedynie jeden przedmiot, osoba, zwierzątko, które jak magnes mówią do nas – zrób mi zdjęcie!

Przykładem może być na wścibska wiewiórka, która nękała babcię Jankę i Pepsi przebiegająca raz w jedną, raz w drugą stronę po kablu telewizyjnym u cioci Aldony. Nie pomagały ani szczekania Pepsi, ani straszenie jej długimi tyczkami.

 Wiewiórka, jak na złość, przystawała w takich momentach i Get the whole story »

Bardzo stara historia w zdjęciach.

Lightroom 3.0 wraz z cyfrowymi aparatami fotograficznymi jest niesamowicie wyzwalającą kombinacją dla fotografa. Do tego dochodzą oprogramowania typu Photoshop i … wraz z odrobiną samozaparcia większość z nas może zagłębić się w świat, który do tej pory był dostępny jedynie dla nielicznych zawodowych fotografów.

Oczywiście nic nie przychodzi bez trudu, pracy.  Można mieć najdroższy sprzęt i ciągle robić mierne zdjęcia.  Praktyka, samozaparcie w osiąganiu coraz to wyższych umiejętności jest wymagana w robieniu dobrych zdjęć tak samo jak i w muzyce, pisaniu, programowaniu… w każdej dziedzinie życia. O tym bardzo znakomita część ludzi tak często zapomina… niestety.

Dzisiaj, dwa zdjęcia, które oryginalnie zrobiłem Wam przed „wycieczką” do Polski w 1998 roku.  Zeskanowałem je i lekko „prawiłem. Najpierw zdjęcie Dania.

Zdjęcia Amelki również poddałem obróbce: Get the whole story »