Boże Narodzenie się zbliża.

Posted by on Grudzień 10, 2011 at 10:29 pm.

Przy okazji kolejnego spaceru nad Lake Elizabeth we Fremont, zauważyliśmy razem z babcią Janką, że przygotowania do Bożego Narodzenia zawitały już nawet i w to miejsce. W sąsiedztwie oczywiście widać już lampki choinkowe zawieszane tradycyjnie wokół wejść domów,ale bombki na żywej choince w środku parku?  Tego jeszcze nie było.

Oczywiście samo robienie zdjęć ma tendencję do przyciągania ludzi, którzy chcą się dowiedzieć w czym rzecz, co się dzieje. I tym razem tak się stało. Mały chłopiec na rowerku zmusił swoich rodziców do tego by się zatrzymali i zaczął wypytywać się dlaczego robię zdjęcie. Sęk w tym, że łatwo dał się zmanipulować do pozowania i …. o to przecież mi tylko chodziło. W ten sposób skłoniłem uroczego czterolatka do darmowego pozowania. „Win-win”  :-)

Spacer nie nazywał by się spacerem, gdybym nie mógł strzelić kilka fotek babci Jance.  Zrobiłem jej kilka zdjęć portretowych, i „artystycznych” z ozdobami choinkowymi. W ubiegłym tygodniu oglądałem program (w internecie) na temat robienia portretów (pozowanie, komponowanie), więc musiałem trochę poćwiczyć. Definitywnie, kierowanie się kilkoma prostymi zasadami daje bardzo interesujące i ładne efekty.

Ja się na zdjęcie nie załapałem, bo babcia ruszyła aparatem i pękła klisza!

To wszystko na dziś. Poniżej galeria ciekawszych ujęć. Jak zwykle przesyłam wam wirtualne buziaki i uściski.

Wasz tata.


Podobne wpisy:

  1. Zdjęcia z historii… Waszej i mojej.
  2. Czas na nowe fotki, czyli babcia musi pozować
  3. Wakacje tuż za rogiem.
  4. Kolejna sobota z uśmiechem na twarzy czyli robienie pierogów część 4.
  5. Burze przeszły, słoneczko się pokazało…

Leave a Reply