Oglądając zdjęcia zrobione przez fantastycznych fotografów szybko dochodzimy do jednej konkluzji – mniej na zdjęciu dale większy efekt wizualny: kolor, ilość obiektów,ludzi, itd. Od czasu do czasu kadr kamery daje nam właśnie moment, gdzie na bardzo pustym tle widnieje jedynie jeden przedmiot, osoba, zwierzątko, które jak magnes mówią do nas – zrób mi zdjęcie!
Przykładem może być na wścibska wiewiórka, która nękała babcię Jankę i Pepsi przebiegająca raz w jedną, raz w drugą stronę po kablu telewizyjnym u cioci Aldony. Nie pomagały ani szczekania Pepsi, ani straszenie jej długimi tyczkami.
Wiewiórka, jak na złość, przystawała w takich momentach i wydawała się szydzić z tych pod nią…:).
Idę spać bo oczy się już zamykają.
Wasz Tata.
Podobne wpisy: