Kontynuując temat historii w obiektywie…

Posted by on Sierpień 8, 2011 at 12:12 am.

W ostatnich dwóch dniach wróciłem do „starych” zdjęć, które robiłem podczas licznych podróży do Polski po Waszym uprowadzeniu do Polski.  Zdjęcia, które wydawały się być najwyżej miernej jakości po odpowiedniej obróbce nagle nabrały jakby nowego życia.  Ze względu na zbliżającą się już północ zmieszczę jedynie 2 zdjęcia bez umieszczania wersji „Przed”.

Pomyślałem sobie, że chyba nadszedł czas bym wam pokazał kilka znich.  Od dzisiaj więc dzienna seria kartek z przeszłości o momentach, które udało mi się złapać przez obiektyw.   Dzisiaj zacznę od cioci Aldonki i Pepsi.

Poniżej Wasza ciocia Aldona (twoja matka chrzestna Amelciu) ze swoją Pepsi

Zauważcie jak bardzo wystraszona jest  Pepsi (Cockapoo – mieszanka miniaturowego pudla i spaniela). Miała tu zaledwie 6 miesięcy. Ogromny koń, który nagle starał się ją powąchać stał się nieziemskim zagrożeniem dla wrażliwej Pepsi.

Kocham i pozdrawiam do jutra.

Tata.


Podobne wpisy:

  1. Zdjęcia z historii… Waszej i mojej.

Leave a Reply