Dlaczego polubiłem robienie zdjęć…

Posted by on Sierpień 4, 2011 at 12:38 am.

Kochane dzieci,

Jak może spostrzegliście  – moje fotografie wyglądają (i tu muszę się pochwalić … haha) coraz lepiej.  Zajęło mi to trochę czasu studiowaniu prawdziwych mistrzów fotografii  i fotografiki, dokładnemu analizowaniu ich prac. Dzisiaj jest to znacznie łatwiejsze bo ich prace są dostępne w wszechobecnym świecie internetu.  Tak jak już wspomniałem w ostatnim wpisie robienie zdjęć zmusza człowieka do uważnego spoglądania na świat. Wyszukiwania tych momentów lub szczegółów w otaczającym nas środowisku, które w jednym obrazie bezbłędnie opiszą przestawianą sytuację: radość, smutek, relaks, dramat, ciszę,  itd.

Wybierając się na spacer z babcią Janką i aparatem fotograficznym szukam właśnie takich momentów.   Oto kilka przykładów:

Zrelaksowania nastolatka na rolce słuchająca swojego IPod’a.

 Mała dziewczynka grająca na skrzypcach przy Motławie.

Zakwitające drzewo czereśni.

Motocyklista jadący na głośnym Harley’u

Mała  dziewczynka, której zabrakło kwiatków do sypania podczas procesji, a która się  nie poddała i znalazła sposób na zaistniały „problem”.

Mam nadzieję, że i Was złapie kiedyś bakcyl fotografii i prześlecie mi fotkę lub dwie, a w międzyczasie pozdrawiam Was i całuję mocno.

Kochający Was tata.


Podobne wpisy:

  1. Foto moment jednego szczęśliwego taty…

Leave a Reply