Monthly Archives: Maj 2009

Muzyka jest moim ukojeniem

Muzyka była i zostanie chyba na zawsze moją pasją. Ostatnio staje się wiele razy ucieczką od rozpaczy, pomaga mi przetrwać smutne chwile i zwątpienia.  Dzisiaj natknąłem się na przepiękne wykonania kilku piosenek francuskiej grupy wokalnej Vox Angeli.  Dwie z nich szczególnie przypadły mi do serca.  Pierwsza „Gdybym mogła (mógł) zatęsknić za nim..”. Trzy dziewczynki (dwie w twoim wieku Amelciu) i [...]

Czas mija bezpowrotnie…

Już ponad tydzień minął od moich urodzin. Znowu  bez Was, znowu bez wiadomości od Was. Wspominałem sobie z Waszą babcią o czasach kiedy byliście tak bardzo mali. Kiedy Amelka starała się wygrać „wyścig” wokół basenu z półtora rocznym Danielkiem i o mało nie „podtopiła” swojego ukochanego braciszka.