Monthly Archives: Maj 2008

Kłamstwo ma „krótkie nogi”.

Tak wiele razy w przeszłości słuchałem kazań w kościele, pouczeń od mojej mamy na temat kłamstwa, jak bardzo niszczy ono relacje międzyludzkie, jak bardzo zła wytwarza w świecie. Najgorsze jest to, że czasami osoby, które są naszymi „wzorcami”, „idolami” również okazują się zwykłymi manipulantami.  Wydaje się im, że kłamstwa im pomogą w życiu, że można [...]

Spotkanie z wychowawcami.

Dzisiaj (znowu) odwiedziłem Waszą szkołę i tym razem miałem okazję rozmawiać z Waszymi paniami wychowawcami: Marią oraz Ewą. Obie bardzo miłe (choć pani Ewa mogłaby uśmiechać się więcej) i chwaliły was BARDZO. Pokazały mi wasze dzienniki, z których wynika, że radzicie sobie dobrze lub bardzo dobrze. Amelciu, jestem bardzo dumny z twoich piątek i szóstek. Pani [...]

Po imieninach Zosi.

Dzisiaj byłem z babcią na „imprezie” imieninowej waszej kuzynki Zosi (jej zdjęcie z trzech lat temu z ciocią Aldonką  znajdziecie poniżej). Mieliśmy dożo radości, jedliśmy wspaniały obiad i mnóstwo słodyczy. Zosia w ostatni czwartek brała udział (wraz ze swoim braciszkiem Michałkiem) w konkursie muzyki i …. zdobyła pierwsze miejsce: puchar w kształcie mikrofonu oraz wspaniały dyplom udowodniły [...]

W Bydgoszczy Was nie było, a szkoda…

Bo sama podróż była super. Pogoda dzisiaj była piękna, trasa pociągu przeurocza i nawet udało zrobić się kilka ładnych fotek (szukajcie ich jak zwykle tutaj) . Ale przecież, nie zdjęcia było powodem mojej 3 godzinnej podróży. Miałem nadzieję, że rozsądek zwycięży i nic z tego nie wyszło. Brak wyobraźni wziął górę.  To nic.  Mama będzie [...]

Jutro spotkanie w Bydgoszczy.

Dzisiaj krótko, gdyż muszę się wyspać na podróż do Bydgoszczy na nasze spotkanie (mam nadzieję, że mama znowu nie zamierza zignorować polecania sądu).  Odwiedziłem dzisiaj waszą szkołę i rozmawiałem z dyrektorem Czerwińskim.   Wyjaśniliśmy sobie kila spraw, powiedział mi, że bardzo dobrze radzicie sobie z nauką co bardzo mnie ucieszyło. Dowiedziałem się również, że prezenty ode [...]