Uff, jak gorąco !!!

Posted by on Maj 30, 2008 at 2:20 pm.

Cóż za gorącz nas uderzyła dzisiaj w Gdańsku. Aż trudno było oddychać. Babcia przez moment nawet wspomniała mi o konieczności zainstalowania klimatyzacji. Groziła prokuratorem, w przypadku gdybym nie wziął jej wymagań poważnie.  Będę musiał trochę z nią ponegocjować. Może zamiast klimatyzacji, duża porcja lodów u Pelowskiego na Rajskiej ją zadowoli i zapomni o groźbach.

Jak Wy radzicie sobie w takie dnia jak dzisiaj? Przecież 20-22 C to nie tak wiele! Jednak z wilgotnością 68-70%  …. to tylko pomarzyć o letnim powiewie od strony Golden Gate i rzuceniu się do basenu! Czy Pamiętacie to? Dzisiaj we Fremont jest tylko 18 stopni (to raczej dla nas zimno). 

Czy pamiętasz Amelciu jak ty lubiłaś godzinami pluskać się w naszym basenie?  Pluskałaś się i … ścigałaś z Danielkiem w około basenu w niesamowicie dużych koszulkach ratowniczych.  Oczywiście Daniu to też był wielki pływak. Tak jak mały delfinek wskakiwał i wyskakiwał do basenu. A jak już wymoczył się wystarczająco i zimno zaczęło mu lekko doskwierać …. wskakiwał do jaquzee (mały basenik z bardzo ciepłą wodą) na minutkę lub dwie żeby się ogrzać. Mam nawet kilka starych zdjęć.  Jak znajdę to później je tu „dokleję”.

Byliśmy z Babcią dzisiaj w Waszej szkole i nawet spotkaliśmy kilku kolegów Danielka.  Bardzo fajni chłopcy i bardzo Cię wychwalali Daniu.  Na korytarzu mignęła nas mama, ale chyba nas nie zauważyła, a szkoda bo mam dla niej propozycję. Rozmawiałem z p. Lilianną na temat waszych zajęć. Była bardzo miła i chwaliła was obu.

 Idę spać, bo jest już po 23:00, a jutro nowy dzień i na ul Długiej ustawiają już ogrodzenia ochronne. Wygląda, że od rana będą tu biegać i będzie co oglądać, bo jutro przecież jest DZIEŃ DZIECKA. Może i wy się to pokażecie i pójdziemy na lody.  Mam taką nadzieję.

 Przesyłam całuski …Wasz Tata. 

 PS.  Być może jest to troszczeczkę mylące, ale data i czas „ostemplowania” moich tutaj wpisów, jest innna od tego co czasami piszę w samych blogach. Powód jest prosty – wszystkie wpisy używają czasu PST (Pacific Standar Time), czyli naszego domu we Fremont.  Różnica między czasem we Fremont a tym tu w Gdańsku  jest … minus 9 godzin, więc stąd ta różnica.   


Brak innych wpisów

Leave a Reply