Cóż za gorącz nas uderzyła dzisiaj w Gdańsku. Aż trudno było oddychać. Babcia przez moment nawet wspomniała mi o konieczności zainstalowania klimatyzacji. Groziła prokuratorem, w przypadku gdybym nie wziął jej wymagań poważnie. Będę musiał trochę z nią ponegocjować. Może zamiast klimatyzacji, duża porcja lodów u Pelowskiego na Rajskiej ją zadowoli i zapomni o groźbach.
Jak Wy radzicie sobie w takie dnia jak dzisiaj? Przecież 20-22 C to nie tak wiele! Jednak z wilgotnością 68-70% …. to tylko pomarzyć o letnim powiewie od strony Golden Gate i rzuceniu się do basenu! Czy Pamiętacie to? Dzisiaj we Fremont jest tylko 18 stopni (to raczej dla nas zimno).
Czy pamiętasz Amelciu jak ty lubiłaś godzinami pluskać się w naszym basenie? Pluskałaś się i … ścigałaś z Danielkiem w około basenu w niesamowicie dużych koszulkach ratowniczych. Oczywiście Daniu to też był wielki pływak. Tak jak mały delfinek wskakiwał i wyskakiwał do basenu. A jak już wymoczył się wystarczająco i zimno zaczęło mu lekko doskwierać …. wskakiwał do jaquzee (mały basenik z bardzo ciepłą wodą) na minutkę lub dwie żeby się ogrzać. Mam nawet kilka starych zdjęć. Jak znajdę to później je tu „dokleję”.
Byliśmy z Babcią dzisiaj w Waszej szkole i nawet spotkaliśmy kilku kolegów Danielka. Bardzo fajni chłopcy i bardzo Cię wychwalali Daniu. Na korytarzu mignęła nas mama, ale chyba nas nie zauważyła, a szkoda bo mam dla niej propozycję. Rozmawiałem z p. Lilianną na temat waszych zajęć. Była bardzo miła i chwaliła was obu.
Idę spać, bo jest już po 23:00, a jutro nowy dzień i na ul Długiej ustawiają już ogrodzenia ochronne. Wygląda, że od rana będą tu biegać i będzie co oglądać, bo jutro przecież jest DZIEŃ DZIECKA. Może i wy się to pokażecie i pójdziemy na lody. Mam taką nadzieję.
Przesyłam całuski …Wasz Tata.
PS. Być może jest to troszczeczkę mylące, ale data i czas „ostemplowania” moich tutaj wpisów, jest innna od tego co czasami piszę w samych blogach. Powód jest prosty – wszystkie wpisy używają czasu PST (Pacific Standar Time), czyli naszego domu we Fremont. Różnica między czasem we Fremont a tym tu w Gdańsku jest … minus 9 godzin, więc stąd ta różnica.
Brak innych wpisów