Kochane rybki, Babcia trochę chorowała nam ostatnio i musieliśmy nawet pojechać z nią do szpitala. Na szczęście wszystko się uspokoiło z jej serduszkiem i już dziś biegała po ogrodzie jak zawsze (choć trochę wolniej). Ponieważ nie mam waszych teraźniejszych zdjęć, postanowiłem przypomnieć Wam dwa momenty z waszego młodego dzieciństwa w Waszym domu tutaj we Fremont. Oto pierwsza [...]