Deszczyk sobie pada, pada, pada…. pada cały dzień. Przypomina to mi trochę ostatnią wizytę w Gdańsku: niebo szare, zimno i ponuro. Brrr… Gdyby nie Pepsi, to na prawdę mogłoby być bardzo smutno. Buźka dla obojga z Was.
Deszczyk sobie pada, pada, pada…. pada cały dzień. Przypomina to mi trochę ostatnią wizytę w Gdańsku: niebo szare, zimno i ponuro. Brrr… Gdyby nie Pepsi, to na prawdę mogłoby być bardzo smutno. Buźka dla obojga z Was.