Monthly Archives: Grudzień 2007

Wigilia Bożego Narodzenie 2007

Kochane dzieci, Tegoroczną wigilię spędziliśmy (ja i Wasza babcia Janka) w gronie naszych serdecznych polskich przyjaciół tutaj w Kalifornii. Brakowało nam Was, wujka Mirka i jego rodziny: ciocią Anią, Mateuszem, Michałkiem no i oczywiście Zosią (pseudonim Pajączek). Oczywiście śniegu nie było bo w naszym klimacie jest raczej czymś bardzo niespotykanym. Choinek, jak co roku, było [...]

Czy tak musiało być ?

Kochane Aniołki, To nic, że dzisiaj nie dane było nam się spotkać. Byłem bardzo rozczarowany postawą mamy, bo myślałem, że może się namyśli i pozwoli nam na spotkanie, ale stało się inaczej. Przykro mi również za wczorajszy wtorek i za emocje, których z pewnością było pełno. Rozumię i szanuję waszą ” raczej nie” decyzję odnośnie [...]

Ciągle kocham …

Droga Amelciu i Danielku, Dzisiaj dostałem wspaniałą wiadomość – wiem gdzie jesteście i gdzie się uczycie.  Dobry „anioł” podszepnął innej dobrej duszyczce, a ta zadzwoniła do mojego prawnika. No i reszta sama się potoczyła jak z górki. Po 7 latach szukania was po Polsce, nareszcie mam nadzieję was zobaczyć, a może i nawet uścisnąć.  Nie [...]